Strona główna Ludzie Marianne Ihlen: Muza Leonarda Cohena i ich słowa miłości

Marianne Ihlen: Muza Leonarda Cohena i ich słowa miłości

by Oska

Marianne Ihlen, urodzona 18 maja 1935 roku w Larkollen w Norwegii, przeszła do historii jako norweska muza i wieloletnia partnerka kanadyjskiego barda Leonarda Cohena w latach 60. XX wieku. Stała się bezpośrednią inspiracją dla jego najsłynniejszych utworów, a jej życie, naznaczone burzliwymi związkami i macierzyństwem, stanowi fascynujący rozdział w historii sztuki. Cohen nigdy nie ożenił się z Marianne, jednak ich związek był głęboki i znaczący, a ona sama była dla niego ważną postacią aż do śmierci. W chwili odejścia 28 lipca 2016 roku, Marianne Ihlen miała 81 lat.

Spis treści

Choć jej nazwisko jest nierozerwalnie związane z postacią Leonarda Cohena, Marianne Ihlen była również niezależną jednostką z własną ścieżką życiową i zawodową. Jej życie, od trudnego dzieciństwa po późniejsze lata spędzone w Oslo, zasługuje na odrębne spojrzenie, ukazujące ją jako kobietę o bogatym doświadczeniu i silnym charakterze.

Najważniejsze fakty:

  • Wiek: Na lipiec 2016 roku miała 81 lat.
  • Żona/Mąż: Była zamężna dwukrotnie: z Axelem Jensenem (1958–1962) i Janem Kiellandem Stangiem (od 1979).
  • Dzieci: Syn Axel Joachim Jensen (ur. 1960).
  • Zawód: Pracowała jako sekretarka, w przemyśle naftowym, modelka, organizatorka tras koncertowych.
  • Główne osiągnięcie: Muza i inspiracja dla wielu utworów Leonarda Cohena, w tym „So Long, Marianne”.

Podstawowe informacje o Marianne Ihlen

Dane biograficzne i pochodzenie

Marianne Christine Ihlen urodziła się 18 maja 1935 roku w Larkollen, nad fiordem w Norwegii. Jej korzenie tkwiły głęboko w norweskiej ziemi, a surowy klimat kraju z pewnością wpłynął na jej wrażliwość i charakter.

Status ikony kultury i relacja z Leonardem Cohenem

Marianne Ihlen stała się ikoną kultury przede wszystkim dzięki swojej roli jako muza i wieloletnia partnerka Leonarda Cohena w latach 1960–1967. Jej wpływ na twórczość artysty był nieoceniony, inspirując go do napisania jednych z jego najbardziej znanych i ukochanych utworów. Ich związek narodził się na greckiej wyspie Hydra, krótko po tym, jak Marianne została porzucona przez swojego pierwszego męża.

Okoliczności śmierci

Marianne Ihlen zmarła 28 lipca 2016 roku w szpitalu Diakonhjemmet w Oslo, w wieku 81 lat. Przyczyną śmierci była szybko postępująca choroba nowotworowa. Jej odejście było szokiem dla bliskich i fanów.

Życie osobiste i rodzinne Marianne Ihlen

Trudne dzieciństwo i sytuacja rodzinna

Dzieciństwo Marianne Ihlen przypadło na okres II wojny światowej. Jej ojciec zachorował na gruźlicę, a młodszy brat, Nils, również zmagał się z chorobą. Te doświadczenia z pewnością ukształtowały jej wczesne lata i nauczyły ją wytrwałości w obliczu przeciwności.

Pierwsze małżeństwo z Axelem Jensenem

W październiku 1958 roku Marianne Ihlen poślubiła norweskiego pisarza Axela Jensena. Ceremonia odbyła się w Atenach. Związek ten okazał się jednak burzliwy i naznaczony licznymi zdradami ze strony Jensena, co doprowadziło do ich rozwodu w 1962 roku.

Macierzyństwo i syn Axel Joachim Jensen

21 stycznia 1960 roku Marianne Ihlen powitała na świecie swojego jedynego syna, Axela Joachima Jensena. Narodziny dziecka wniosły nowe znaczenie w jej życie, a jego przyszłe losy, naznaczone problemami psychicznymi, były dla niej źródłem troski.

Relacja z Leonardem Cohenem

Relacja Marianne Ihlen z Leonardem Cohenem trwała w latach 1960–1967. Cohen stał się dla jej syna przybranym ojcem, a dla niej samej partnerem, który wspierał ją emocjonalnie i finansowo. To właśnie na Hydrze rozwijała się ich burzliwa historia miłości, która zainspirowała wiele ponadczasowych utworów. Cohen bez przerwy pisał do niej listy, wyrażając swoje uczucia. Ich relacja, choć zakończona, pozostawiła trwały ślad w twórczości artysty.

Drugie małżeństwo z Janem Kiellandem Stangiem

W 1979 roku Marianne Ihlen wyszła za mąż po raz drugi. Jej wybrankiem został Jan Kielland Stang, inżynier, którego znała jeszcze z czasów młodości. Para zamieszkała w Oslo, gdzie Marianne odnalazła spokój i stabilizację.

Kariera zawodowa i edukacja Marianne Ihlen

Wykształcenie handlowe i wczesne doświadczenia zawodowe

W wieku 19 lat Marianne Ihlen ukończyła studia biznesowe w Miejskiej Szkole Handlowej w Oslo. Po zdobyciu wykształcenia podjęła różnorodne prace, między innymi jako sekretarka, w sklepie obuwniczym, kinie, a także w organizacji charytatywnej Save the Children.

Praca jako au pair

W poszukiwaniu nowych doświadczeń Marianne Ihlen pracowała również jako au pair w Newcastle w Anglii. Ten okres pozwolił jej na zanurzenie się w inną kulturę i zdobycie cennego doświadczenia życiowego.

Niespełnione aspiracje aktorskie

Marianne Ihlen miała również marzenia związane z aktorstwem i przygotowywała się do egzaminów wstępnych do Narodowej Akademii Teatralnej w Oslo. Ostatecznie zrezygnowała z tej drogi, głównie z powodu sprzeciwu rodziców i własnego braku pewności siebie.

Praca w przemyśle naftowym

Po powrocie do Norwegii w 1973 roku, Marianne Ihlen związała się zawodowo z firmą Norwegian Contractors, specjalizującą się w budowie platform wiertniczych. Praca w przemyśle naftowym wymagała od niej profesjonalizmu.

Współpraca z Juni Dahr

Pod koniec swojej kariery zawodowej Marianne Ihlen zaangażowała się we współpracę z norweską aktorką Juni Dahr, pomagając jej w organizacji logistycznej międzynarodowych tras koncertowych.

Marianne Ihlen jako muza i jej dziedzictwo w muzyce

Inspiracja dla utworu „So Long, Marianne”

Jednym z najbardziej znaczących elementów dziedzictwa Marianne Ihlen jest jej rola jako tytułowej bohaterki jednego z najsłynniejszych utworów Leonarda Cohena z 1967 roku – „So Long, Marianne”. Ta piosenka stała się symbolem ich skomplikowanej relacji i jest do dzisiaj jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych dzieł. Pierwotnie utwór nosił tytuł „Come on, Marianne”, ale przed rozstaniem Cohen zmienił tekst na pożegnalne „So Long”.

Geneza piosenki „Bird on the Wire”

Marianne Ihlen była również inspiracją dla powstania innej ważnej piosenki Cohena – „Bird on the Wire”. Geneza utworu wiąże się z prostym obrazem ptaka siedzącego na przewodzie telefonicznym na Hydrze, który zainspirował artystę do stworzenia metaforycznej opowieści.

Obecność na okładkach albumów i dedykacje poetyckie

Jej wizerunek na stałe wpisał się w historię muzyki; zdjęcie Marianne w białym ręczniku, siedzącej przy maszynie do pisania Cohena, zdobi tył okładki jego albumu „Songs from a Room” z 1969 roku. Leonard Cohen zadedykował jej również swój tomik poezji „Flowers for Hitler” i wspominał o niej w zbiorze „The Energy of Slaves”.

Pośmiertne hołdy i współczesne nawiązania

Dziedzictwo Marianne Ihlen jest wciąż żywe. Utwór „Moving On” z pośmiertnego albumu Cohena „Thanks for the Dance” (2019) został nagrany jako hołd dla Marianne. Piosenka „Leonard & Marianne” zespołu Bastille z albumu „&” (2024) również nawiązuje do ich niezwykłej relacji.

Osobowość, pasje i filantropia Marianne Ihlen

Wpływ na innych twórców

Marianne Ihlen posiadała niezwykły dar inspirowania artystów. Zachęciła również Nicka Broomfielda, by został dokumentalistą, co pokazuje jej zdolność do wpływania na rozwój kariery innych osób.

Modelowanie dla artystów

Oprócz bycia muzą dla muzyków, Marianne Ihlen była również modelką dla malarzy, pozując dla takich artystów jak Anthony Kingsmill czy Marcelle Maltais.

Zainteresowania duchowe i buddyzm tybetański

W późniejszym okresie swojego życia Marianne Ihlen rozwinęła głębokie zainteresowanie buddyzmem tybetańskim. Ta duchowa ścieżka przyniosła jej spokój i nowe spojrzenie na świat.

Pasje artystyczne – malarstwo

W wolnym czasie Marianne Ihlen zajmowała się malarstwem. Ta artystyczna pasja pozwalała jej na wyrażanie siebie i eksplorowanie własnych twórczych możliwości.

Zdrowie Marianne Ihlen

Diagnoza choroby nowotworowej

Pod koniec lipca 2016 roku u Marianne Ihlen zdiagnozowano białaczkę. Była to diagnoza, która zwiastowała dramatyczny zwrot w jej życiu i stała się wyzwaniem, któremu musiała stawić czoła w ostatnich miesiącach życia.

Szybki przebieg choroby i śmierć

Choroba postępowała bardzo szybko, prowadząc do śmierci Marianne Ihlen zaledwie kilka dni po postawieniu diagnozy. Ta nagłość wydarzeń podkreśla brutalność choroby.

Ostatnia wiadomość od Cohena

Gdy Marianne Ihlen była na łożu śmierci, Leonard Cohen wysłał do niej poruszający list. Jego słowa były wyrazem głębokiej więzi i troski: „Jestem tuż za Tobą, wystarczająco blisko, by chwycić Cię za rękę. To stare ciało się poddało, tak jak i Twoje”. Ten telegram stał się symbolem ich wiecznej więzi.

Kontrowersje i trudne momenty w życiu Marianne Ihlen

Eksperymenty z LSD i ich wpływ

Podczas pobytu w Meksyku w 1966 roku, Marianne Ihlen kilkakrotnie zażyła LSD, szukając wglądu w swoje dylematy życiowe. Te doświadczenia, choć miały na celu poszukiwanie prawdy, mogły mieć nieprzewidziane konsekwencje.

Wpływ na syna

Niestety, eksperymenty z LSD miały również wpływ na jej syna, Axela Joachima. W wieku 15 lat otrzymał on ten środek od swojego biologicznego ojca, Axela Jensena, co przyczyniło się do jego późniejszych problemów psychicznych.

Problemy syna

Axel Joachim Jensen w dorosłym życiu zmagał się z poważnymi problemami psychicznymi i spędził wiele czasu w placówkach leczniczych, co stanowiło trudny okres zarówno dla niego, jak i dla jego matki.

Konfrontacja z Suzanne Elrod

W 1972 roku Marianne Ihlen została wyrzucona z domu Cohena na Hydrze przez jego nową partnerkę, Suzanne Elrod. Suzanne przyjechała na wyspę z synem Adamem i zażądała domu wyłącznie dla siebie, co zmusiło Marianne do nagłego opuszczenia wyspy.

Ciekawostki z życia Marianne Ihlen

Praca na jachcie i odzyskanie pewności siebie

W 1958 roku, jeszcze przed małżeństwem z Jensenem, Marianne Ihlen pracowała jako kucharka, hostessa i niania na luksusowym szkunerze „Stromie Seas”. Praca ta pozwoliła jej odzyskać pewność siebie po zdradach pierwszego męża i doświadczyć niezależności.

Niecodzienny transport dziecka

W sierpniu 1960 roku, Marianne i Leonard podjęli nietypową decyzję dotyczącą podróży z niemowlęciem. Powierzyli małego Axela przypadkowo poznanej załodze linii lotniczych SAS, która bezpiecznie dostarczyła dziecko z Grecji do babci w Oslo.

Wartość i sprzedaż listów miłosnych od Cohena

W czerwcu 2019 roku kolekcja ponad 50 listów miłosnych od Leonarda Cohena do Marianne Ihlen została sprzedana na aukcji w Christie’s za łączną kwotę 876 000 dolarów. Wysoka cena aukcyjna świadczy o ogromnym znaczeniu ich relacji dla historii kultury i literatury.

Pierwsze spotkanie z Leonardem Cohenem na Hydrze

Pierwsze spotkanie Marianne Ihlen i Leonarda Cohena miało miejsce w sklepie u Katsikasa na greckiej wyspie Hydra, rozpoczynając tym samym historię, która miała odmienić życie obojga.

Wsparcie finansowe od Cohena

Nawet po zakończeniu ich związku, Leonard Cohen przez lata wysyłał Marianne pieniądze, by pomóc jej w utrzymaniu, co świadczy o jego trwałej trosce i szacunku.

Powrót do Norwegii i spokój

Po latach spędzonych w Grecji i Kanadzie, Marianne Ihlen ostatecznie osiadła w Oslo, gdzie odnalazła spokój u boku swojego drugiego męża, Jana Kiellanda Stanga. Powrót do ojczyzny symbolizował dla niej zakończenie burzliwego etapu życia.

Marianne Ihlen – Ikona i Muza

Dziedzictwo w muzyce i kulturze

Jej wizerunek na stałe wpisał się w historię muzyki, a dedykacje poetyckie i wspomnienia w zbiorach wierszy świadczą o głębokiej więzi, która łączyła artystę z jego muzą. Dziedzictwo Marianne Ihlen jest wciąż żywe, a jej historia miłości wciąż inspiruje artystów, czego dowodem są pośmiertne hołdy w muzyce.

Osobowość, pasje i wpływ Marianne Ihlen

Wpływ na innych twórców

Marianne Ihlen posiadała niezwykły dar inspirowania artystów, wpływając nie tylko na twórczość Cohena, ale również zachęcając innych do rozwoju kariery w świecie sztuki.

Modelowanie dla artystów

Oprócz bycia muzą dla muzyków, Marianne Ihlen była również modelką dla malarzy, co świadczy o jej estetycznej wrażliwości.

Zainteresowania duchowe i pasje artystyczne

W późniejszym okresie życia Marianne Ihlen rozwinęła głębokie zainteresowanie buddyzmem tybetańskim, a malarstwo było dla niej formą ekspresji i sposobem na eksplorowanie twórczych możliwości.

Zdrowie i ostatnie chwile Marianne Ihlen

Choroba nowotworowa i śmierć

Pod koniec lipca 2016 roku u Marianne Ihlen zdiagnozowano białaczkę. Choroba postępowała bardzo szybko, prowadząc do jej śmierci zaledwie kilka dni po postawieniu diagnozy.

Pożegnalny list od Leonarda Cohena

Gdy Marianne Ihlen była na łożu śmierci, Leonard Cohen wysłał do niej poruszający list, wyrażając głęboką więź i troskę, która przetrwała lata.

Kontrowersje i trudne momenty w życiu

Eksperymenty z LSD i ich konsekwencje

Podczas pobytu w Meksyku w 1966 roku, Marianne Ihlen kilkakrotnie zażyła LSD, szukając wglądu w swoje dylematy życiowe. Te doświadczenia mogły mieć nieprzewidziane konsekwencje, wpływając pośrednio na problemy jej syna.

Problemy syna i konfrontacja na Hydrze

Syn Marianne, Axel Joachim Jensen, w dorosłym życiu zmagał się z poważnymi problemami psychicznymi. W 1972 roku Marianne została wyrzucona z domu Cohena na Hydrze przez Suzanne Elrod, co było bolesnym doświadczeniem.

Ciekawostki i dziedzictwo

Praca na jachcie i podróże

Praca na luksusowym szkunerze „Stromie Seas” pozwoliła Marianne na odzyskanie pewności siebie. Nietypowa podróż małego Axela z Grecji do Oslo z załogą SAS pokazała determinację rodziców w zapewnieniu komfortu synowi.

Wartość listów miłosnych i spotkanie na Hydrze

Kolekcja listów miłosnych od Leonarda Cohena do Marianne Ihlen osiągnęła na aukcji znaczącą kwotę, świadcząc o wartości ich relacji. Pierwsze spotkanie na Hydrze zapoczątkowało ich niezwykłą historię.

Wsparcie finansowe, powrót do Norwegii i upamiętnienie

Leonard Cohen przez lata wspierał Marianne finansowo, co świadczy o jego trwałej trosce. Po latach spędzonych za granicą, Marianne osiadła w Oslo, odnajdując spokój. Jej życie zostało uwiecznione w filmie dokumentalnym „Marianne & Leonard: Words of Love” (2019) oraz serialu „So Long, Marianne” (2024).

Historia Marianne Ihlen to opowieść o kobiecie, która na stałe wpisała się w annały kultury jako muza i inspiracja dla jednego z najwybitniejszych artystów XX wieku. Jej życie przypomina nam o sile inspiracji i o tym, jak głębokie więzi mogą wpływać na dzieła sztuki, pozostawiając trwały ślad w kulturze i sercach słuchaczy.

Często Zadawane Pytania (FAQ)

Kim były kobiety, które kochał Leonard Cohen?

Leonard Cohen kochał wiele kobiet, a jego życie naznaczone było intensywnymi i inspirującymi relacjami. Do najważniejszych należały Marianne Ihlen, z którą łączył go głęboki związek artystyczny i emocjonalny, oraz Suzanne Verdal, która zainspirowała jego słynną piosenkę.

Co stało się z synem Marianne Ihlen, Axelem?

Axel Jensen, syn Marianne Ihlen i norweskiego pisarza Ingebrigt Jenseena, zmarł w 2022 roku. Był on artystą i muzykiem, a jego życie było mocno związane z jego matką i jej otoczeniem.

Czy Leonard Cohen był żoną?

Leonard Cohen nie był żonaty. Miał jednak długoterminowe i znaczące relacje z kilkoma kobietami, które miały duży wpływ na jego życie i twórczość.

Czy Leonard Cohen kochał Marianne?

Tak, Leonard Cohen głęboko kochał Marianne Ihlen. Ich związek był burzliwy, ale pełen wzajemnego podziwu i inspiracji, co znalazło odzwierciedlenie w jego poezji i muzyce.

Źródła:
https://en.wikipedia.org/wiki/Marianne_Ihlen